Skontaktuj się z nami. Zostaw swój email, a my odpowiemy.


Dzwonisz do REN-BUD i odbiera Przemek.
- “Panie Przemku - Jadę na krótki urlop. Potrzebuję remontu przedpokoju, pokoju i balkonu. Dam Panu klucze i wrócę za tydzień. Zdąży Pan?”
- “Oczywiście”.
Wracasz za tydzień. Czeka na Ciebie czyściutki i pachnący świeżością przedpokój, pokój wygląda jakby był większy o parę metrów, a nowe kafle na balkonie zachęcają do postawienia bosej stopy.
Bajka? Nie. To prawdziwy świat, który tworzy Renbud – firma, która zna różnice między “W” a “Do” i szanuje Twoje pieniądze.
Jeśli planujesz remont i chcesz doświadczyć radości z inwestowania pora poznać się bliżej. Wtedy zrozumiesz, dlaczego Renbud to jedyny słuszny wybór.


Skąd pochodzę
Urodziłem się w Lubinie. Moja mama odkąd pamiętam była oddaną pielęgniarka i od lat związana była z jednym miejscem pracy. Ja zaś wędrowałem po pracodawcach i branżach. Średnio co trzy lata. Mamę to martwiło. Tato natomiast nauczył mnie, że nie można zostać przy jednym źródle dochodu i zawsze trzeba szukać drugiej nogi. Tak jak on. Po pracy na etacie dodatkowo uprawiał ziemię, dbając w trudnych latach osiemdziesiątych o zabezpieczenie rodziny. Od dziecka lubiłem wakacje na wsi u dziadków i pracę „w ziemi”. Życie jednak nieco namieszało. Moje zdrowie mocno wpłynęło na moje wybory. Jako diabetyk musiałem inaczej spojrzeć na przyszłość. Poszedłem na studia prawnicze, a konkretnie prawo i administrację. Chciałem być szybko samodzielny. Okazało się jednak, że dostać się na staż do Kancelarii Prawnej nie będzie łatwo.


Wszystko może się przydać
Na trzecim roku studiów podjąłem więc pracę na call center. Po roku zostałem inspektorem kredytowym. Szukając możliwości lepszych zarobków i rozwoju trafiłem do windykacji. Po roku zarządzałem już setką windykatorów. Te same motywy zaprowadziły mnie do telekomunikacji. Mając już niezbędne doświadczenie i w zarządzaniu ludźmi i przyłączami telekomunikacyjnymi trafiłem do sektora prywatnego. Firma kolegi zajmowała się montowaniem sieci komputerowych w budynkach. Tam zdobyłem duże doświadczenie. Kiedy pojawił się kryzys i właściciel zaczął łamać prawo, przydała się moja wiedza prawnicza. Dzięki niej wyszedłem z tego kryzysu obronną ręką. Praca przy systemach przeciwpożarowych poszerzyła moją wiedzę z zakresu elektryki, budowania sieci i układania procesów na budowie.

Mam talent do łączenia
Okazało się, że widzę schematy, których inni ludzie nie zauważają. Potwierdziły to zresztą testy talentów Gallupa, które w moich wynikach na pierwszym miejscu opisują talent do łączenia różnych elementów. To dlatego znakomicie łączę branże, które często mają ze sobą problem i po mistrzowsku dogaduję się z hydraulikami i elektrykami. Bo trudności zazwyczaj pojawiają się na styku. Kiedy elektryk doprowadza instalację i montuje gniazdka z prawej, a hydraulik układa rury z lewej i kiedy się spotykają - to często nie pasuje to, co powinno pasować. Coś powinno być W czymś, a jest zaledwie doprowadzane DO czegoś. Pewnego dnia pomyślałem, że skoro elektryka i hydraulika to takie krwioobiegi w domu, które potrafię dobrze prowadzić, to może warto dołożyć do tego coś jeszcze i zacząć działać na własne konto.
